O mnie
W internecie u?ywam nicku magbag.
Imi? - Magdalena
Nazwisko - Wysocka
NIP, PESEL tudzie? inne dane - udost?pniane na ??danie upowa?nionych organów
Jestem jaka jestem - i prawdopodobnie ten stan rzeczy nie ulegnie zmianie.
Po ?wiecie pa??tam si? ju? dosy? d?ugo - konsekwentnie pope?niaj?c te same b??dy wbrew zasadzie m?dry Polak po szkodzie. To nie jedyna rysa na moim wizerunku przedstawicielki narodu polskiego. Nie marudz? na z?y los, nie narzekam na ci??kie czasy - nie szukam winnych, gdy si? potkn?. Na klasyczne pytanie - co u Ciebie s?ycha?? - nie odpowiadam tyrad? zawieraj?c? opis ostatnio przebytych chorób, osobistych nieszcz???, fatalnej pogody, kiepskiego nastroju… - zwykle ograniczam si? do zwi?z?ej odpowiedzi - wszystko w porz?dku.
Komputerami zainteresowa?am si? maj?c 25 lat - wcze?niej wiedzia?am jedynie, ?e takie co? istnieje. Zabaw? z komputerami rozpocz??am od sprawdzenia odporno?ci pewnego staruszka - PC’ta z Windows 3.11 - na “autoszkolenie” metod? prób i b??dów. Potem zosta?am dumn? posiadaczk? w?asnego komputera - by? to równie? PC’et - procesor 350Mh, Windows 98, karta graficzna 16 Mb
. Nadal pracuj? na tym blaszaku - cho? oczywi?cie wn?trzno?ci ma teraz zupe?nie inne.
Komputery zainteresowa?y mnie przede wszystkim jako narz?dzie graficzne. Przy czym - na starcie s?dzi?am, i? jedynym programem do tworzenia grafiki jest… World
. Oczywi?cie efekty prób tworzenia grafiki przy pomocy Worda musia?y by? niezwykle fascynuj?ce, ale wtedy by?am bardzo dumna z ka?dego “dzie?a”. A kilka lat pó?niej marudzi?am na dziwnych ludzi, którzy loga do publikacji dostarczali w wordowym formacie.
Zaliczy?am tak?e mani? grania - cho? na pocz?tku uwa?a?am, ?e wykorzystywanie komputera do gier jest bezsensown? strat? czasu. Jednak wci?gn??o mnie granie - i przez kilkana?cie miesi?cy “zarywa?am” noce uparcie walcz?c z potworami w grach RPG, tudzie? buduj?c ?wietlan? przysz?o?? mieszka?ców Sim City, wzorcowe zoo, super skuteczn? dru?yn? pi?karsk?, czy dochodowe weso?e miasteczko.
Na szcz??cie mania grania znikn??a równie niespodziewanie, jak si? pojawi?a (czasem powraca jako drobny przerywnik). Aby zapobiec skutkom zbyt gwa?townego zerwania z na?ogiem - zastosowa?am metod? klin klinem - i wpad?am w otch?a? zwan? Internet. Z tej otch?ani nie wydoby?am si? do dzisiaj, a dla poprawy samopoczucia codziennie powtarzam sobie - to jeszcze nie jest na?óg.
Fakt - od komputera i internetu odrywam si? niech?tnie - ale np. na wakacjach nie miewam objawów odstawienia, i nie rzucam si? z krzykiem na ka?dy napotkany komputer. Cho? jak twierdz? fachowcy od na?ogów - ka?dy na?ogowiec twierdzi, i? nie jest uzale?niony
.
Poza komputerami i internetem mam na szcz??cie tak?e inne pasje - film, teatr (z wykszta?cenia jestem teatrologiem), muzyka, podró?e, ksi??ki, aktorstwo, fotografia, sport (g?ównie w roli kibica), re?yseria, zwierz?ta (poza pe?zaj?cymi), dekoracja wn?trz.
Jako nastolatka by?am maniakaln? kolekcjonerk? - zbiera?am wszystko co wpad?o w moje r?ce - pocztówki, znaczki, puszki, temperówki, plakaty, magazyny filmowe, ?wi?te obrazki, naklejki … . Po tej manii pozosta?y mi zakurzone zbiory w rodzinnym domu i - jako odprysk - zbieranie mouspad’ów
.
Z zasady nie prowadz? dyskusji o modzie, gotowaniu, kosmetykach i.t.p. pono? typowo kobiecych tematach, które uwa?am za wyj?tkowo “nieatrakcyjne konwersacyjnie”. Nie lubi? o tym rozmawia? - ale lubi? gotowa? (gdy mam kulinarn? wen?), kupowa? ubrania i dobre kosmetyki (od czasu do czasu). “Babska” strona mojej natury ujawnia si? tak?e czasami sk?onno?ci? do plotkowania. Poza tym z wiekiem robi? si? coraz bardziej sentymentalna.
Chaotyczny kwestionariusz personalny
Nie lubi?: nietolerancji, braku szacunku, fa?szu, horrorów, napastliwo?ci, g?upiej z?o?liwo?ci (w przeciwie?stwie do inteligentnej z?o?liwo?ci, któr? lubi? bardzo), m?ciwo?ci, zazdro?ci, bezsilno?ci, egzaltacji, zmywania, agresji, pozerstwa, tandety (za to bywam fank? kiczu), kaczyzmu, edukacji made in Giertych i kilku innych zjawisk
Autoportret krytyczny: jestem roztrzepan? ba?aganiar?, cierpi? na chroniczny brak podzielno?ci uwagi, bywam dra?ni?co uparta (w wersji konsekwencja upór przydaje si?), wykazuj? mentorskie sk?onno?ci, brakuje mi przebojowo?ci, miewam “s?omiany zapa?”, hu?tawki nastrojów, m?czy mnie niezdecydowanie (nie wyst?puj?, gdy podejmuj? decyzj? szybko), mam wybitn? zdolno?? do tracenia czasu na rzeczy bzdurne. Niezmiennie staram si? walczy? z wymienionymi przypad?o?ciami - i mimo ca?ej listy wad nie mam kompleksów.
Artystyczne inspiracje: gotyk, barok, rokoko, secesja, impresjonizm, eklektyzm, art-deco
Mój Panteon: Stanis?aw Wyspia?ski, W?adys?aw Podkowi?ski, Józef Mehoffer, Jacek Malczewski, Amadeo Modigliani, Alfons Mucha, Gustaw Klimt, Henri de Toulouse-Lautrec, Paul Cézanne, Salvador Dali, Edgar Degas, Claude Monet, Antoni Gaudí, Henry Clément van de Velde, Juliusz S?owacki, Cyprian Kamil Norwid, Aleksander Fredro, Krzysztof Kamil Baczy?ski, Marek H?asko, Andrzej Bursa, Erich Maria Remarque, Bertolt Brecht, Tadeusz Boy-?ele?ski, Melchior Wa?kowicz, Leopold Staff, Konstanty Ildefons Ga?czy?ski, Boles?aw Le?mian, Kurt Vonnegut
Tym kwestionariuszem wkroczy?am z lekka w stref? “blogaskow?”
.
c.d.n.
brak komentarzy
skomentujbrak komentarzy.
RSS Feed komentarzy TrackBack URL





