MAJ
04

podobni.pl - cykl absurdy web 2.0 odc. 1

internet, notatnik, web 2.0    dodajdo.com    Trackback

podobni.pl - czy ktś ewentualnie mógłby mi wytł?umaczyć sens istnienia takiego serwisu? Albo inaczej - dlaczego niektórzy odczuwają potrzebę zapisania się do niego? Usiłowałam to zrozumieć i jakoś nie potrafię. Rozumiem ludzi, którzy faktycznie są bardzo podobni do znanych osób i czasem udaje im się zasilić domowy budżet dzięki temu podobieństwu. Ale tacy zgłaszają się do klubu sobowtórów (czy, jak się zwie takie ustrojstwo). Jednak szukania na siłę znanych osób, do których być może jest się trochę podobnym już nie rozumiem. Czy to frajda odkryć, że nie wyglądamy niepowtarzalnie, że jesteśmy jakimiś klonami innych osób.
W dzieciństwie bardzo drażnili mnie przyjaciele rodziców, ciotki i pociotki, którzy uparcie zadawali radosne pytanie - a do kogo jesteś bardziej podobna, do mamusi, czy do tatusia. Już wtedy z oburzoną minę odpowiadałam - do siebie. Nie chciałam być podobna nawet do najbliższych. Do dzisiaj nie chcę i wolałabym nie dokonać odkrycia, że jednak wyglądam, jak ktoś inny. Zapewne każdy może znaleźć ludzi podobnych do siebie - tylko po co? Są jacyś chętni do roli klona znanej osoby - ręka do góry.
W moim rankingu absurdalnych serwisów web 2.0 przyznaję serwisowi podobni.pl pięć punktów - w grudniu zastanowię się na jakiej skali ;).

    1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (brak ocen)
    Loading ... Loading ...
LUT
16

Saba

notatnik    dodajdo.com    Trackback

Saba
Po piątej rano zadzwonił telefon - właśnie wstałam od komputera. Nie chciałam odbierać tego telefonu - wiedziałam, co usłyszę. Odebrałam - i usłyszałam to, czego tak bardzo obawiałam się od miesiąca. Miesiąca, w którym Saba miewała gorsze i lepsze chwile, ale każdy dzień był dla niej prezentem od losu.
Wczoraj znów poczuła się gorzej, rano nie chciała jeść, cały czas spała. Wieczorem zjadła, ale na późny spacer już nie miała ochoty.
Rodziców obudził jej ciężki oddech, ojciec zaczął ją głaskać, uspokoiła się, zasnęła i już się nie obudziła. Nie wiem, co obudziło rodziców kilka minut po piątej - pewnie coś, co trudno racjonalnie wyjaśnić. Saba odeszła, spokojnie i za to dziękuję losowi, że nie cierpiała. Nie była chora - jej stare serduszko nie było w stanie bić dalej.
Miesiąc temu nie mogła się nawet podnieść, miała zimne łapki, ledwo oddychała i miała w oczach taki dziwny strach. Lekarz zmierzył jej wtedy temperaturę i ze smutkiem powiedział, że faktycznie odchodzi. Spędziłam obok niej całą noc na podłodze, trzymałam ją za łapkę i zaklinałam, żeby walczyła. I walczyła, uparcie - tak bardzo chciała żyć. Podniosła się rano, z wielkim trudem, ale potem było coraz lepiej. Lekarz - taki prawdziwy, który naprawdę kocha zwierzęta, robił, co mógł, żeby jej serce nadal biło. Dostała lek wzmacniający, który pomógł. Ale tak naprawdę wiedzieliśmy, że to tylko doraźna pomoc - nie ma lekarstwa na starość. A Saba była już babcią - lekarz powiedział, że jeszcze nigdy nie spotkał rottweilera, który przeżył tyle lat, co ona - czternaście.
Jednak liczyłam na cud - na to, że Saba jeszcze z nami będzie, ale odeszła. I czuję ogromną pustkę - straciłam kogoś bardzo bliskiego. Moją kochaną sunię, którą przyniosłam do domu, gdy miała pięć tygodni i była cudownym, mądrym, dobrym i kochanym psiakiem. I mogłabym na jej temat napisać wiele słów, i zdań, ale w tej chwili nie jestem w stanie - czuję zbyt wielki smutek.
Była - a teraz już jej nie ma - i to jest tak boleśnie ostateczne.

    1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (2 ocen(a/y), ?rednia: 4.5 z 5)
    Loading ... Loading ...
LUT
16

Permanentna inwigilacja czytelników

gad?ety, internet, notatnik, web 2.0    dodajdo.com    Trackback

Odkryłam kolejny mało praktyczny, ale za to całkiem ciekawy gadżet. Oparty na API MyBlogLog skrypt autorstwa Kent’a Brewster’a, który pobiera dokładniejsze informacje na temat gości blogu. Oczywiście nie mogłam się oprzeć pokusie przetestowania tej zabawki i dodałam skrypt do blogu w postaci dodatkowej strony - MyBlogLog. Od tej chwili będę radośnie śledzić internetową aktywność czytelników bloga.
Wcześniej trafiłam na inną stronę dla wielbicieli sprawdzania, co robią inni liveZuu. Taki drobny wodotrysk made in Germany dla wielbicieli serwisów społecznościowych cierpiących na gadżetomanię - czyli np. dla mnie ;). Idea tego serwisu jest prosta i trudno uznać ją za oryginalną. Służy jedynie do kolekcjonowania informacji na temat kont w serwisach spółecznościowych, z których korzystamy. Po wpisaniu loginów kont livezuu wyświetla informacje na temat naszej aktywności w serwisach. Informacje te można dodać w postaci widgetu na swojej stronie, blogu, w iGoogle, Netvibes, profilach serwisów społecznościowych. Można także śledzić aktywność innych użytkowników.
W tej chwili API LiveZuu współpracuje z ponad dwudziestoma serwisami społecznościowymi m.in. z del.icio.us, digg, flickr, furl, ilike, last.fm, picasaweb, stumbleupon, twitter, youtube, reddit. Co ciekawe wśród obsługiwanych serwisów nie ma MySpace, Facebook’a (można jedynie dodać widget LiveZuu w Facebook), ani LinkedIn - i to jest spory minus. Oczywiście autorzy LiveZuu zapowiadają wprowadzanie kolejnych łebdwazerowych molochów - ale kiedy, i jakie - nie wiadomo.
Plusem jest możliwość dodania kanału RSS (niestety tylko jednego) i dostosowania wyglądu widgetu.
Do LiveZuu można logować się za pomocą OpenID.
Świadomość totalnej zbędności LiveZuu nie powstrzymała mnie przed zmarnowaniem czasu na zabawę w produkcję grafik tła widgetu, z którego i tak raczej nie będę korzystać. Pewnie wrzucę je do pobrania na blogu - może komuś się przydadzą - choć to wątpliwe :D.

    1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (brak ocen)
    Loading ... Loading ...
STY
12

bebo.pl be

internet, notatnik, web 2.0    dodajdo.com    Trackback

logo bebo.comW ramach manii testowej regularnie sprawdzam, co oferują użytkownikom różne serwisy społecznościowe. Na części z nich zatrzymuję się na dłużej i potem odwiedzam regularnie. W pozostałych moja aktywność kończy się na uzupełnieniu profilu i wycieczce po dostępnych działach.
Do bebo.com - choć istnieje od dawna - zapisałam się dopiero wczoraj, i jeszcze nie wiem, do której kategorii zaliczę ten serwis.
Natomiast wiem do jakiej kategorii zaliczyć polską wersję Bebo. Rodzima mutacja zasłużyła na całkiem nową kategorię - serwisy społecznościowe, których nie mam zamiaru testować.
Po zapisie do bebo.com i pobieżnym uzupełnieniu profilu sprawdziłam, co kryje zakładka COUNTRY. Widząc na liście język polski ochoczo kliknęłam w link i zgodnie z oczekiwaniami przeniosłam się na rodzimą wersję serwisu. Nie zdziwiło mnie, że muszę się zalogować (w innych serwisach zlokalizowane wersje także często wymagają osobnego logowania) i oczywiście natychmiast spróbowałam to zrobić. Efekt nie był już zgodny z oczekiwaniami - pojawiła się informacja, że nie ma mnie w bazie danych. Konieczność ponownego zapisu i uzupełniania danych skutecznie zniechęciła mnie do testowania bebo.pl. Nie widzę najmniejszego powodu żeby dwa razy rejestrować się w tym samym serwisie. czytaj dalej…

    1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 ocen(a/y), ?rednia: 5 z 5)
    Loading ... Loading ...
STY
08

Atak na konta MySpace

akcja - reakcja, internet, notatnik, web 2.0    dodajdo.com    Trackback

Oczywi?cie ataki hakerów na konta u?ytkowników ró?nych serwisów spo?eczno?ciowych zdarzaj? si? cz?sto. Tyle, ?e dot?d jedynie o tym s?ysza?am, czyta?am. Dzisiaj omal sama nie sta?am si? ofiar? radosnego, noworocznego ataku na MySpace.
Od jednego ze znajomych w tym serwisie dosta?am wiadomo?? o tre?ci:

Sorry but a friend of mine wrote something really bad about u in their myspace blog, u need to see it. here is the link… (tutaj by? podany link).

Cho? zazwyczaj jestem bardzo ostro?na i nie klikam we wszystko co popadnie, tym razem nie zachowa?am czujno?ci rewolucyjnej - klikn??am w URL z wiadomo?ci odruchowo i bez zastanowienia. I tylko dzi?ki Firefoxowi nie wesz?am na stron?, która usi?owa?a si? otworzy?. Przegl?darka zidentyfikowa?a stron? jako niebezpieczn?. Sprawdzi?am dok?adniej adres pod linkiem - ukryto w nim fragment - secure-myspace.com/redirect.htm?blog.myspace.com/. Poza podejrzanym przekierowaniem autentyczny adres nie zawiera my?lnika tylko kropk? (secure.myspace.com).

Z ciekawo?ci odwiedzi?am kilka profili u?ytkowników MySpace i w wielu komentarzach znalaz?am podobn? wiadomo?? wys?an? z kont ró?nych u?ytkowników. Przypuszczam, ?e ca?a ta akcja dzia?a na zasadzie ?a?cuszka (tak, jak wiele “robali” mailowych). Je?li kto? otworzy stron? podan? w linku hakerzy uzyskuj? dost?p do jego konta i z niego rozsy?aj? fa?szywe komentarze do wszystkich przyjació?. Moja wiedza na temat hakowania jest zerowa (i nie odczuwam potrzeby szkolenia si? w tej dziedzinie) zatem by? mo?e si? myle.

W ka?dym razie u?ytkownikom MySpace radz? bardzo uwa?a? na to w co klikaj? (cho? pewnie wi?kszo?? nie klika mechanicznie).

    1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 ocen(a/y), ?rednia: 5 z 5)
    Loading ... Loading ...
STY
01

Nie dra?ni? sus?a - czyli sylwestrowy atak stwora

akcja - reakcja, fotografia, notatnik    dodajdo.com    Trackback

Suse? - niby spokojne zwierze. Woli pospa? w k?ciku, zej?? z drogi, nie wdawa? si? w spory. Spogl?da na innych z u?miechem - raczej przyjaznym jest stworzonkiem. Mo?e nie ka?dy suse? tak ma, ale ten, który siedzi we mnie na pewno. Wielkiego wysi?ku potrzeba, ?eby wyprowadzi? go z równowagi. Czasami trafia si? jednak jaki? kto?, który usi?uje bole?nie przydepn?? sus?ow? ?ap?. I wtedy ten zwierzak we mnie budzi si? z g?o?nym wrzaskiem. A, gdy ju? si? przebudzi diabelnie trudno nad nim zapanowa?.
Ta sztuka uda?a si? w?a?nie pewnemu mieszka?cowi Wielkiej Brytanii. czytaj dalej…

    1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (brak ocen)
    Loading ... Loading ...
GRU
28

Dra?ni?ce reklamy

internet, notatnik    dodajdo.com    Trackback

Dra?ni mnie nowa moda reklamowa, która opanowa?a wiele stron internetowych. Banery postanowi?y wyrwa? si? ze swoich ramek i wita? go?ci dziwnymi formatami przes?aniaj?cymi wi?kszo?? strony. Cz??? takich reklam po chwili sama si? chowa, inne trzeba w?asnor?cznie wys?a? tam, gdzie ich miejsce. Bez wzgl?du na form? przywo?ywania reklam do porz?dku, wszystkie takie dziwol?gi powoduj?, ?e mam ochot? natychmiast zwia? z odwiedzanej strony.
Nigdy nie stosowa?am wtyczek blokuj?cych reklamy. Nie jestem przeciwniczk? okraszania stron elementami reklamowymi - u siebie tak?e to robi?. Jednak im cz??ciej potykam si? o “puchn?ce” kampanie, tym wi?ksz? mam ochot? pozby? si? wszelkich reklam ze stron. Czy takie “gad?ety” przynosz? jakie? korzy?ci poza wkurzaniem internautów. A mo?e tylko mnie irytuj? nachalne reklamy.

    1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (brak ocen)
    Loading ... Loading ...
GRU
22

Dawno nic nie testowa?am

notatnik    dodajdo.com    Trackback


self-portrait - photo manipulation

A teraz nadrabiam zaleg?o?ci buszuj?c po swoich kontach w ró?nych serwisach i “odkrywaj?c” nowe opcje. Zebra?o si? troch? gad?etów do przetestowania - wielu stron nie odwiedza?am od do?? dawna. Zamiast rzuci? si? w wir ?wi?tecznych przygotowa? - który z ka?dym rokiem coraz mniej mnie wci?ga - maltretuj? klawiatur?, i oczy.
Po drodze trafi?am na opcj? wstawiania zdj?? na blog bezpo?rednio z Flickra i oczywi?cie nie mog?am si? powstrzyma? przed sprawdzeniem, jak to dzia?a. Co niniejszym czyni? zastanawiaj?c si?, czy b?d? zmuszona poprawia? ten post w panelu WordPressa.
Poza tym dopad?a mnie ?wi?teczna depresja.

czytaj dalej…

    1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (3 ocen(a/y), ?rednia: 4 z 5)
    Loading ... Loading ...
GRU
20

Blog Roku 2007

internet, notatnik    dodajdo.com    Trackback

Blog Roku 2007W tym roku Onet raczy? by? zauwa?y?, ?e polska blogosfera nie ogranicza si? li tylko do blog.pl. Organizuj?c konkurs “Blog Roku 2007″ ?askawie otworzy? swe podwoje dla wszystkich blogerów made in Poland.

Ta zmiana w regulaminie spowodowa?a natychmiastowy wzrost zainteresowania konkursem - co objawia si? w postaci “p?czniej?cego” z ka?d? minut? licznika zg?oszonych do konkursu blogów (?rednio 1,6 blog/ów?/ na minut? w godzinach nocnych, jak jest w ci?gu dnia - nie wiem, bo ?pi? ;) ).
O samym konkursie pisa? nie b?d? - ko?, jaki jest ka?dy widzi, i Onet w dziedzinie konkursologii na odkrycie Ameryki raczej szans nie ma. Co oczywi?cie nie b?dzie mia?o ?adnego wp?ywu na to, ?e i ta edycja - tak jak poprzednie (i wszelkie inne oko?oblogowe konkursy) - wzbudzi wiele mniej, lub bardziej uzasadnionych kontrowersji. Pocz?wszy od podawania w w?tpliwo?ci trafno?ci doboru jury, poprzez g??boko filozoficzne dywagacje na temat sensu organizowania blogowych wy?cigów, na krytyce ostatecznych rezultatów ko?cz?c. I nawet je?li nie sam konkurs - to zapewne wiele takich dyskusji o?ywi na chwil? polsk? blogosfer?, a przynajmniej b?dzie stanowi?o pasjonuj?c? lektur?. czytaj dalej…

    1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (brak ocen)
    Loading ... Loading ...
GRU
18

Triggit! - wrzucanie linków w kontekst web 2.0

gad?ety, notatnik, web 2.0, wordpress    dodajdo.com    Trackback

Triggit! - nowy projekt web 2.0Triggit! jest nowym serwisem web 2.0, a w?a?ciwie - ma by? - gdy oficjalnie wystartuje. Na razie jest na etapie Private Alpha. Mo?na go testowa? korzystaj?c z zaproszenia wysy?anego mailem (lub znale?? has?o umo?liwiaj?ce zapis na kilku blogach, które napisa?y o serwisie).

Nie b?d? tutaj opisywa? dok?adnie Triggit - zrobi?am to ju? na swoim drugim blogu. Je?li kto? ma ochot? przeczyta? episto?? na ten temat - zapraszam - Triggit! - nowy projekt web 2.0.
Tutaj chc? jedynie doda? kilka s?ów (cho? w moim przypadku wyjdzie raczej kilkadziesi?t :D ) dotycz?cych wspó?pracy toolbar’u Triggit z WordPress. czytaj dalej…

    1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (brak ocen)
    Loading ... Loading ...
Następna strona »