Sty
01

Nie drażnić susła – czyli sylwestrowy atak stwora

akcja - reakcja,fotografia,notatnik       Trackback

Suseł – niby spokojne zwierze. Woli pospać w kąciku, zejść z drogi, nie wdawać się w spory. Spogląda na innych z uśmiechem – raczej przyjaznym jest stworzonkiem. Może nie każdy suseł tak ma, ale ten, który siedzi we mnie na pewno. Wielkiego wysiłku potrzeba, żeby wyprowadzić go z równowagi. Czasami trafia się jednak jakiś ktoś, który usiłuje boleśnie przydepnąć susłową łapę. I wtedy ten zwierzak we mnie budzi się z głośnym wrzaskiem. A, gdy już się przebudzi diabelnie trudno nad nim zapanować.
Ta sztuka udała się właśnie pewnemu mieszkańcowi Wielkiej Brytanii. czytaj dalej…